„Zapłaciłam za przebudzenie – czyli o tym, co znaczy postawić granicę”

Pamiętam ten moment, jakby to było wczoraj.Siedziałam na ławce w ogrodzie naszego domu.Syn bawił się na kocu, „on” był w pracy. I nagle w mojej głowie pojawiła się myśl:Kurde, serio? Tak ma wyglądać całe moje życie?Czy tego chcę dla siebie i swojego dziecka? Dziewczyno, może czas się przebudzić?Może czas wziąć w ręce to marne życie … Czytaj dalej „Zapłaciłam za przebudzenie – czyli o tym, co znaczy postawić granicę”