O mnie…

Cześć, tu Keiko.
Matka Polka z kartami w ręku, intuicją pod ręką i humorem w zanadrzu.
Piszę, bo życie nie przestaje mnie zaskakiwać.
Raz serwuje kawę z pianką, innym razem – kubeł zimnej wody.
A tarot? Tarot siedzi obok i tylko kiwa głową: „No mówiłem”.
Ten blog to nie bajka.
To zapis jednej drogi – krętej, czasem pod górę, czasem przez mgłę – ale prawdziwej.
Piszę, bo to mój sposób na zrozumienie świata i samej siebie.
Z jednej strony – tarot, intuicja, znaki.
Z drugiej – życie: trudne relacje, rozczarowania, szukanie siebie po tym, jak wszystko się rozsypało.
Nie oddzielam tych światów, bo się po prostu łączą.
Nie jestem wróżką z telewizji, nie przepowiem Ci wygranej w totka. Ale być może znajdziesz tu coś, co pomoże Ci poczuć, że nie jesteś sama.
Na blogu znajdziesz:
– tarot z przymrużeniem oka, ale i z sercem,
– historie z życia – nie wymyślone, przeżyte,
– duchowość bez kadzideł i udawania świętości,
– i to, co najważniejsze: prawdę, nawet jeśli boli,
– oraz wnioski, które przychodzą po kawie, po łzach albo po kilku głębszych (przemyśleniach, oczywiście). 😉
Piszę dla tych, którzy:
– szukają sensu (albo właśnie się zgubili),
– rozmawiają z własną duszą, nawet jeśli ta milczy,
– mają pytania, których nie da się wpisać w Google,
– i dla tych, którzy lubią się pośmiać, nawet gdy życie wywraca ich do góry nogami.
PS.
Jeśli chcesz zostać tu na dłużej – koniecznie zajrzyj do MENU na górze strony.
Tam znajdziesz:
– SPIS wszystkich rozdziałów (żeby czytać po kolei),
Rozgość się – tu się nie ocenia, tu się czuje 💫
Z miłością,
Keiko.
🌀 Znajdziesz mnie też na Facebooku
Jeśli chcesz towarzyszyć mi bardziej na co dzień – zajrzyj na mój profil Tarot Keiko.
Tam codziennie szeptam kartą, dzielę się afirmacjami, wrzucam mistyczne cytaty i czasem żartuję z własnej duchowości. ✨
To taka moja magiczna przystań – trochę tarotowa, trochę życiowa.
Bez zadęcia. Bez wróżb na zawsze. Za to z humorem, sercem i przestrzenią dla Ciebie.
🔮 👉 Kliknij tutaj, żeby zajrzeć
Do zobaczenia po drugiej stronie ekranu 💫