„Piekło za zamkniętymi drzwiami – czyli noc, w której powiedziałam dość”

Jeśli wciąż żyjemy w strachu przed tym, co może się wydarzyć, to tak naprawdę sami zapraszamy ten lęk do swojego życia.
A to, co dziś wydaje się tragedią, z czasem często okazuje się naszym wybawieniem.

Bo tak właśnie działa życie – nic nie dzieje się bez powodu.

Nawet jeśli teraz masz wrażenie, że wszystko się wali, a świat nie wygląda tak, jak powinien – nie poddawaj się.
Los podsuwa nam znaki, które czasem wyglądają jak przeszkody.
Ale w rzeczywistości to drogowskazy, które mówią: to nie ta ścieżka, nie ta osoba, nie to miejsce.

Idź dalej.
Bo na końcu tej drogi czeka coś lepszego, niż jesteś w stanie dziś sobie wyobrazić.

Czytaj dalej „„Piekło za zamkniętymi drzwiami – czyli noc, w której powiedziałam dość””